Artykuł
Sto lat rozwoju smarowania: jak zmieniał się olej silnikowy do ciężarówek według inżynierów Mobil
26.01.2026
Justyna

U schyłku XIX wieku niemiecki konstruktor Rudolf Diesel opatentował silnik o zapłonie samoczynnym, który na zawsze odmienił oblicze transportu i przemysłu. Nowa technologia oznaczała jednak zupełnie nowe wyzwania – jednostki wysokoprężne pracowały pod znacznie większymi obciążeniami, w wyższych temperaturach i przy wyższym ciśnieniu niż wcześniejsze silniki. To wymagało opracowania zupełnie nowego podejścia do smarowania.
Odpowiedzią na te potrzeby była praca zespołów badawczych firmy Vacuum Oil – poprzedniczki ExxonMobil. W 1925 roku stworzyli oni olej zaprojektowany specjalnie do silników Diesla, zdolny sprostać ekstremalnym warunkom eksploatacji. Tak powstał Mobil Delvac, który zapoczątkował wieloletnią historię innowacji w segmencie pojazdów ciężarowych.

Od surowej ropy do zaawansowanej technologii
Jeszcze sto lat temu oleje do silników Diesla były w zasadzie nieprzetworzoną ropą naftową. Sporadycznie wzbogacano je o prosty detergent, lecz na tym kończyły się możliwości modyfikacji. Jak podkreśla Mike Alessi z ExxonMobil, współczesne oleje to złożone formulacje zawierające kilkanaście precyzyjnie dobranych dodatków, z których każdy odpowiada za inny aspekt ochrony silnika.
Pierwotne oleje dalekie były od dzisiejszych standardów czystości i skuteczności. Zawierały zanieczyszczenia stałe, siarkę oraz związki metali, przez co bardziej przypominały zanieczyszczony płyn niż nowoczesny środek smarny. Oprócz ograniczonej ochrony, sprzyjały także powstawaniu osadów, które mogły pogarszać pracę silnika. Mimo to, w realiach tamtej epoki były najlepszym dostępnym rozwiązaniem i cieszyły się uznaniem użytkowników ciężarówek.
Dynamiczny rozwój technologii rafinacji oraz coraz bardziej zaawansowane konstrukcje silników sprawiły, że inżynierowie Mobil Delvac zaczęli intensywnie rozwijać nowe receptury. Z czasem prosta ropa została zastąpiona nowoczesnymi olejami z rozbudowanymi pakietami dodatków, zapewniającymi skuteczną ochronę nawet w najbardziej wymagających warunkach pracy.

Zmiany lepkości i rosnące wymagania silników
Pierwsze oleje silnikowe charakteryzowały się bardzo wysoką lepkością, co znacząco utrudniało rozruch silnika w niskich temperaturach – zauważa Reda Kamal z ExxonMobil. To jednak tylko jedna z wielu różnic między dawnymi a współczesnymi produktami. Kiedyś producenci silników opierali się na jednej ogólnej specyfikacji branżowej, dziś natomiast każdy OEM definiuje własne, szczegółowe wymagania.
Dla producentów olejów oznacza to konieczność projektowania formulacji, które spełnią bardzo szeroki zakres norm i oczekiwań. Przykładem są nowoczesne oleje do ciężarówek, takie jak Mobil Delvac Ultra, które muszą jednocześnie zapewniać trwałość, ochronę i kompatybilność z różnymi konstrukcjami silników.
Przełomowym momentem był rok 1952, kiedy firma Standard Oil Company of New Jersey wprowadziła Uniflo Motor Oil – pierwszy olej wielosezonowy. Pozwalał on na całoroczną eksploatację bez konieczności sezonowej wymiany, co dla ówczesnych kierowców ciężarówek było prawdziwą rewolucją i znacznym ułatwieniem w dalekich trasach.

Nowe paliwa, nowe wyzwania
Jak podkreśla Steve Jetter z ExxonMobil, jeszcze trzy dekady temu wymagania wobec olejów były zupełnie inne. Dziś kluczowe znaczenie mają redukcja emisji, wydłużone interwały wymian oraz oszczędność paliwa. Dodatkowym wyzwaniem jest dynamiczna ewolucja paliw – obok oleju napędowego coraz częściej pojawiają się wodór, amoniak czy eter dimetylowy.
Wodór, mimo swojej ekologicznej zalety, generuje nowe zagrożenia – spalanie prowadzi do powstawania wody, która może sprzyjać korozji elementów silnika. To wymaga zarówno zmian konstrukcyjnych, jak i opracowania olejów odpornych na działanie wilgoci.
Tworzenie nowego oleju silnikowego to proces obejmujący dziesiątki rygorystycznych testów. Niektóre z nich symulują ekstremalne warunki, takie jak nieprzerwana, 200-godzinna jazda ciężarówki pod obciążeniem. Analiza zużytego oleju pozwala z kolei ocenić realną skuteczność dodatków, przewidywać potencjalne awarie i monitorować kondycję silnika w praktyce.

Spojrzenie w przyszłość
Prace nad kolejnymi generacjami środków smarnych nie zwalniają tempa. Sto lat po premierze pierwszego oleju do silników Diesla, inżynierowie Mobil Delvac nadal rozwijają produkty odpowiadające nowym normom i specyfikacjom, takim jak PC-12, China D1 czy ACEA.
Dzięki temu właściciele flot mogą korzystać z kompleksowych rozwiązań obejmujących wszystkie punkty smarowania pojazdu – od silnika po most napędowy. Nowoczesne oleje Mobil Delvac zapewniają skuteczną ochronę, możliwość ograniczenia zużycia paliwa oraz kompatybilność z silnikami zasilanymi biodieslem. Dynamiczny postęp technologiczny w tej dziedzinie znajduje odzwierciedlenie w wynikach eksploatacyjnych i pozytywnych opiniach firm transportowych.
Dowiedz się więcej o produktach Mobil Delvac
Dobierz odpowiedni produkt Mobil Delvac do swojego samochodu


